Soczewki kontaktowe – dlaczego zacząłem je nosić?

W tamtym przykrym momencie, kiedy mój wzrok zaczął się pogarszać, uświadomiłem sobie, jak ważnym jest on dla mnie zmysłem. Sytuacja, gdy nasze oczy przestają nam należycie służyć, chyba każdego wpędza w panikę. Perspektywa utraty wzroku wydaje się tragiczna. Co robić z chwilą, kiedy oczy, tak cenne organy, tracą na wigorze?

Aby nie dopuścić do postępu schorzenia, szukamy z uporem wszystkich możliwych opcji, aby uratować nasz wzrok. Diety wzbogacone o witaminy, białka i minerały, jak najkrótsze narażanie oczu na działanie intensywnego oświetlenia, suplementy, porzucenie picia alkoholu oraz palenia papierosów i tym podobne i tak dalej. Są to jednak wyjścia, które nie każdemu mogą podpasować. Nie każdego stać na odpowiednie diety, charakter pracy nie pozwala oczom na odpoczynek w zaciemnionych pomieszczeniach, nie każdy z nas jest dość silny, aby zaprzestać używek. Ja również nie mogłem sobie pozwolić na luksus wszystkich wspomnianych alternatyw.

Przedtem soczewki kontaktowe wydawały mi się rzeczą odległą, wręcz kosmiczną, którą nie muszę się interesować. Nie muszę, bo mnie nigdy nie będzie dotyczyć. Wraz z rozwojem schorzenia wzroku, spadł na mnie kubeł zimnej wody. Nie mogłem dalej patrzeć z obojętnością na swój najważniejszy zmysł, który dawniej postrzegałem jako niezniszczalny. Tak jest z wieloma osobami. Niejedną kwestię, niejeden problem traktujemy jak błahy i omijający nas szerokim łukiem. Potem przychodzi wstrząs – „Moje ciało zaczęło się psuć” i pytanie – „Co zrobić, żeby to zatrzymać?”.

Plusy noszenia soczewek

Wówczas, kiedy zdecydowałem, że zaczynam nosić soczewki, dostrzegłem wiele zalet ich stosowania. Ogromnym plusem w porównaniu ze zwyczajnymi okularami jest komfort noszenia. Nie musimy się zamartwiać, że zgubimy je lub gdzieś zostawimy. Soczewki stają się do pewnego stopnia dosłownie naszymi drugimi oczami. Często narzekamy, że nasze okulary się zsuwają z głowy, tymczasem z soczewkami nie ma takiego problemu. Ponadto, jak wielką wygodę zapewniają podczas opadów deszczu. Zaparowane i całe w kroplach wody okulary są tutaj bez szans. Przeciwnie do okularów soczewki nie mają prawa się porysować, gdy je nosimy. Wprawdzie są delikatne, niemniej jeśli będziemy właściwie z nich korzystać, posłużą nam długo.

Jak widać, plusów noszenia soczewek jest sporo. Jest ich zapewne jeszcze więcej, aczkolwiek powyższe wydaje się, że są najistotniejsze. Przyczyniają się one do tego, że konsumenci cenią sobie soczewki kontaktowe za komfort i wygodę, jakie gwarantują.

Czy warto było?

Odkąd noszę soczewki, o wiele łatwiej jest mi funkcjonować wśród ludzi. Soczewki kontaktowe, które kiedyś wydawały mi się wyrokiem, co więcej, wyrokiem wiecznie mnie omijającym, okazały się stosunkowo przyjemnym ratunkiem w momencie, kiedy „oczy zaczęły mi się psuć”. Stanowią część egzystencji niejednego z nas, w tym mnie. Trzeba jednakże odpowiednio o nie dbać. Jeżeli będziemy używać ich zgodnie z zaleceniami, w żadnym razie nie będą utrudnieniem w życiu codziennym.

Co dalej?

Nadal planuję nosić soczewki. Nie dlatego, że muszę. Wcale nie jest to konieczna opcja. Przecież mogę wzrok wspomóc okularami lub innymi mniej oczywistymi alternatywami. Doceniam je aczkolwiek ze względu na gwarantowaną wygodę, a jednocześnie bezpieczeństwo i brak ryzyka jakichkolwiek powikłań. Swoje soczewki zakupiłem na branżowym serwisie https://twojepierwsze.pl. Jestem z nich bardzo zadowolony i mam nadzieję, że będą mi służyć jeszcze długo. To drugie oczy, które uratowały moje pierwsze. Dlatego właśnie zacząłem je nosić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *